Jak Zarabiać 3 Miliony Złotych Rocznie na Energii Odnawialnej
Dla tych, dla których 4-godzinny tydzień pracy to harówka, której nie zamierzają się poświęcić, doradca finansowy klientów zamożnych Piotr Konopka, przygotował model biznesowy oparty na czymś w stylu 4-godzinnego MIESIĄCA pracy (albo i 1-godzinnego). Omawianą inwestycją jest wiatrak do produkcji energii odnawialnej.
Zamieszczając to wideo na swojej stronie internetowej, koniecznie umieść też tytuł tego wpisu i link do TEJ strony. Dziękuję!
Zawartość wideo:
- Atuty energii odnawialnej (0:20)
- Koszty inwestycji w wiatrak (3:00)
- Jak wygląda inwestycja w wiatrak krok po kroku? (5:00)
- Ile można na tym zarobić? (7:40)
- Na ile musimy się zaangażować w projekt jako inwestor? (10:10)
- Potencjalne ryzyko i pomoc w tym zakresie ze strony dewelopera (10:50)
- Przewaga energii wiatrowej nad innymi typami energii odnawialnej (14:40)
Jeżeli interesuje cię tematyka inwestycji, zajrzyj też na: Fundusze Inwestycyjne – Jak Się Za To Zabrać?.
Komentarze (11)
Komentarze dla tego wpisu zostały wyłączone.

RSS
Wykop
Blip
Facebook
Genialna sprawa taki wiatrak. Pozostało tylko zebrać ten cudowny pierwszy milion czego sobie i wszystkim czytelnikom oraz widzom życzę serdecznie
PS. Świetny blog Michale. Odwiedzam regularnie, pozdrawiam.
jasiu — 22 lutego 2010 @ 18:48
Dzięki!
Michał Sobczyk — 22 lutego 2010 @ 19:36
Świetny pomysł na materiał. Dobry pomysł na przychód pasywny.
Jeden błąd logiczny widzę w wywodzie tego pana. To jest biznes pewnie na jakieś 20 lat. Przez ostatnie 20 lat zużycie prądu na świecie bardzo wzrosło. Czy zatem cena jednego kWh była stała przez 20 ostatnich lat ? Może skoro zużywamy coraz więcej energii, to cena prądu będzie maleć? Wtedy nasz wiatrak przynosiłby coraz to mniejsze zyski..
Czekam na kolejne pomysły na przychód pasywny
Jako osobę z branży IT , interesują mnie pomysłu spoza IT
Richiter — 22 lutego 2010 @ 23:25
Zapomnieliście poruszyć istotnej kwestii: energia wiatru (o ile się orientuję) jest zupełnie nieopłacalna bez dopłat narzuconych urzędowo.
Oznacza to że ta inwestycja nie jest inwestycją w produkcję energii ale raczej inwestycją w utrzymanie dopłat. Ja bym się bał wrzucać kilkanaście milionów w widzimisię komisji europejskiej czy rządu polskiego. Jak się za kilka lat okaże że efekt cieplarniany się jednak zatrzymał (a raczej jak decydenci dojdą do tego wniosku), to może być różnie.
www.ePortfel.com — 23 lutego 2010 @ 15:05
Ciezko sie oglada … zanim sie zaladuje film z vimeo mijaja wieeeeeeeeeeki wiec calego nie ogladnolem ale.
- czy ktos jest swiadom ze 10 lat to zadno urzadzenie nie dziala, ze trzeba je servisowac i ze kosztuje to MAJATEK
- czemu ten Pan zachwalajacy tak bardzo sam nie znajdzie funduszy w tych kredytach i organizacjach i sam nie postawi farmy wiatrakow tylko namawia innych ?
- gdybym mial pare milionow to naprawde znalazlbym sto innych szybszych ciekawszych inwestycji z ktorych zysk bylby wiekszy
http://www.ted.com/talks/lang/eng/bill_gates.html
wiatraki maja nikla przyszlosc niestety sa bardzo promowane tak jak globalne ocieplenie … ktore widac za oknem ;D
kto z was chce mieszkac 400m od wiatraka ?
bas — 24 lutego 2010 @ 12:03
Hmm… z tego co wiem, umowa serwisowa jest wliczona w cenę projektu i określony uptime w skali roku jest gwarantowany przez producenta. 1 mln zł na wiatrak trzeba mieć w gotówce – nie można wziąć 2 kredytów na 1 projekt, trzeba wyłożyć cash samemu.
Michał Sobczyk — 24 lutego 2010 @ 16:05
Witam,
ja juz zacząłem zbierać ten milion i jak uzbieram to dam znać jak to wygląda…
Co do posiadania milionów i 100 sposobów na lepsze ich zainwestowanie… Czy mógłbyś podzielić się trzema z nich? Zdajmy sobie sprawę z tego, że inwestor, który ma milion w gotówce i 1.5 miliona w nieruchomościach nie inwestuje wszystkich swoich oszczędności w jeden projekt. Taki człowiek ma 10 milionów wolnej gotówki rocznie i inwestuje w 10 projektów, zapewne dlatego może pozwolić sobie na większe ryzyko. Jednak inwestycja, z któej ROI trwa 4 lata i generuje 0.5-1 mln zł rocznie w każdym nasepnym, a po 10 latach 3mln rocznie, wygląda dla mnie jak bajka ponieważ każdego z nas ustawiałaby do końca życia finansowo generując przychód pasywny, który wyobrażam sobie naprawdę ciężko wydać
A jak ciężko wydać to trzeba zainwestować…
Pozdrawiam.
jasiu — 25 lutego 2010 @ 12:34
„kto z was chce mieszkac 400m od wiatraka ?”
- ja mieszkam około 600 m, jest fajnie
ps. trochę faktów o energii wiatrowej:
http://wiatrowa.eu.interia.pl
jam — 26 lutego 2010 @ 17:47
Ciekawy jestem jak dokładnie wygląda sytuacja z budową magazynu. Ostatnio dowiedziałem się, że pewna warszawska firma płaci miesięcznie 35 tys. zł, za 300 m magazynu 100 m części biurowej.
Może mając już ze 2, 3 miliony zł, bardziej opłaca się zainwestować w taką nieruchomość.
Zagadką jest dla mnie to, dlaczego budowa metra kwadratowego magazynu kosztuje ok. 5 tys. zł…
Oczywiście pomijam to, że nie posiadam jeszcze 3 mln zł
ale sprawa jest godna zainteresowania.
Richiter — 28 lutego 2010 @ 10:31
No, ciekawe. Poszukam kogoś kto się tym zajmuje.
Michał Sobczyk — 28 lutego 2010 @ 16:29
Dla nieruchomości magazynowych aktualny yield w Polsce wynosi 9% czyli jeśli masz magazyn warty milion to otrzymujesz 7500zł miesięcznie za wynajem. To jest oczywiście całkiem niezły zwrot o ile magazyn/lokalizacja nie traci na wartości. Taki dochód uzyskuje firma której jestem udziałowcem (a konkretnie po prostu spółka giełdowa której akcje posiadam).
www.ePortfel.com — 28 lutego 2010 @ 20:24