<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: 6 Mitów o Milionerach &#8211; Jan Fijor Obala Je Po Kolei!</title>
	<atom:link href="http://www.amazingvictory.com/2010/02/6-mitow-o-milionerach-jan-fijor-obala-je-po-kolei/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.amazingvictory.com/2010/02/6-mitow-o-milionerach-jan-fijor-obala-je-po-kolei/?utm_source=rss&amp;utm_medium=rss&amp;utm_campaign=6-mitow-o-milionerach-jan-fijor-obala-je-po-kolei</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 19 Aug 2010 11:52:09 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
	<item>
		<title>Autor: Konrad Kubiec</title>
		<link>http://www.amazingvictory.com/2010/02/6-mitow-o-milionerach-jan-fijor-obala-je-po-kolei/comment-page-1/#comment-208</link>
		<dc:creator>Konrad Kubiec</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Feb 2010 21:18:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.amazingvictory.com/?p=175#comment-208</guid>
		<description>Kto jest w stanie wypracować olbrzymi zysk na rynku instrumentów pochodnych? Właściwie każdy, pod warunkiem, że ma wiedzę oraz znajdą się osoby &quot;chcące&quot; stracić lub poświęcić część środków kosztem bezpieczeństwa. Dużo również zależy od typu instrumentu.

Dlaczego przytoczeni traderzy źle kończą. Czy można oczekiwać od osoby, która żyje z opowiadania o inwestycjach, wiedzy i doświadczenia praktyka żyjącego &quot;z inwestycji&quot;? Największych tajemnic nigdy się nie zdradza. Instrumenty pochodne to nie tylko &quot;zabawki&quot; do spekulacji.

Spekulacje oczywiście najbardziej kuszą. Trafne &quot;strzały&quot; dają niebotyczny zysk. Jednak trzeba mieć świadomość, że mali spekulanci na takich rynkach są tylko paliwem dla tych olbrzymich. Zawsze należy zakładać, że szanse są mniejsze niż na loterii, bo w każdej chwili, ktoś potężniejszy, może &quot;naginać&quot; sytuację do własnych potrzeb.

Tak jak na spekulacjach na nieruchomościach można stracić i zyskać, tak podobnie na innych instrumentach. Nie oznacza to, że nie ma dla tych instrumentów rozwiązań podobnych do np. wynajmu nieruchomości.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kto jest w stanie wypracować olbrzymi zysk na rynku instrumentów pochodnych? Właściwie każdy, pod warunkiem, że ma wiedzę oraz znajdą się osoby &#8222;chcące&#8221; stracić lub poświęcić część środków kosztem bezpieczeństwa. Dużo również zależy od typu instrumentu.</p>
<p>Dlaczego przytoczeni traderzy źle kończą. Czy można oczekiwać od osoby, która żyje z opowiadania o inwestycjach, wiedzy i doświadczenia praktyka żyjącego &#8222;z inwestycji&#8221;? Największych tajemnic nigdy się nie zdradza. Instrumenty pochodne to nie tylko &#8222;zabawki&#8221; do spekulacji.</p>
<p>Spekulacje oczywiście najbardziej kuszą. Trafne &#8222;strzały&#8221; dają niebotyczny zysk. Jednak trzeba mieć świadomość, że mali spekulanci na takich rynkach są tylko paliwem dla tych olbrzymich. Zawsze należy zakładać, że szanse są mniejsze niż na loterii, bo w każdej chwili, ktoś potężniejszy, może &#8222;naginać&#8221; sytuację do własnych potrzeb.</p>
<p>Tak jak na spekulacjach na nieruchomościach można stracić i zyskać, tak podobnie na innych instrumentach. Nie oznacza to, że nie ma dla tych instrumentów rozwiązań podobnych do np. wynajmu nieruchomości.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Michał Sobczyk</title>
		<link>http://www.amazingvictory.com/2010/02/6-mitow-o-milionerach-jan-fijor-obala-je-po-kolei/comment-page-1/#comment-188</link>
		<dc:creator>Michał Sobczyk</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2010 11:02:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.amazingvictory.com/?p=175#comment-188</guid>
		<description>Spekulacje na rynku instrumentów pochodnych pozwalają na duży zysk, z drugiej strony - kto jest w stanie wypracować taki zysk w sposób powtarzalny?

Czytałem kiedyś książkę &quot;Fooled by Randomness&quot; - tam jest opisane jak zwykle kończą traderzy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Spekulacje na rynku instrumentów pochodnych pozwalają na duży zysk, z drugiej strony &#8211; kto jest w stanie wypracować taki zysk w sposób powtarzalny?</p>
<p>Czytałem kiedyś książkę &#8222;Fooled by Randomness&#8221; &#8211; tam jest opisane jak zwykle kończą traderzy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Konrad Kubiec</title>
		<link>http://www.amazingvictory.com/2010/02/6-mitow-o-milionerach-jan-fijor-obala-je-po-kolei/comment-page-1/#comment-187</link>
		<dc:creator>Konrad Kubiec</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Feb 2010 17:33:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.amazingvictory.com/?p=175#comment-187</guid>
		<description>Chciałbym zaprzeczy opinii Richitera, na temat rynków narzędzi pochodnych. To są rynki dające największe zwroty z inwestycji! Tylko niestety mały procent społeczeństwa rozumie ten mechanizm.

Trzeba sobie uświadomić, że instrumentem pochodnym są produkty tworzone w oparciu o inny produkt. Książka jest instrumentem pochodnym wiedzy autora. Wykorzystuje dodatkowo dźwignię finansową, bo można na niej zarobić wielokrotność tego, co na opowiadaniu jej treści pojedynczo każdej zainteresowanej osobie.

Pochodne instrumenty finansowe (i ich pochodne) zapewniają największy zwrot ze wszystkich możliwych inwestycji! Tylko mało kto potrafi je wykorzystać, tak by przy okazji się nie sparzyć. Na własnym przykładzie potwierdzam, że możliwy jest 100% zwrot z inwestycji w TYDZIEŃ. Przy średniej atrakcyjności w dwa-trzy. Ale trzeba do tego mieć wiedzę. Oczywiście równie łatwo jest stracić, ale nie łatwiej niż na inwestycji w firmę.

Kto zarabia najwięcej i na czym? Niestety banki zajmujące się instrumentami pochodnymi - przykład: Goldman i Sachs (polecam mój wpis http://konradkubiec.com/index.php/2010/02/14/trening-inteligencji-finansowej-spekulacje/). Oczywiści można zarobić również wiele nie wyzyskując społeczeństw. Jedyny minus - jeżeli nie jesteś autorem instrumentu pochodnego - nie licz na przychód pasywny.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chciałbym zaprzeczy opinii Richitera, na temat rynków narzędzi pochodnych. To są rynki dające największe zwroty z inwestycji! Tylko niestety mały procent społeczeństwa rozumie ten mechanizm.</p>
<p>Trzeba sobie uświadomić, że instrumentem pochodnym są produkty tworzone w oparciu o inny produkt. Książka jest instrumentem pochodnym wiedzy autora. Wykorzystuje dodatkowo dźwignię finansową, bo można na niej zarobić wielokrotność tego, co na opowiadaniu jej treści pojedynczo każdej zainteresowanej osobie.</p>
<p>Pochodne instrumenty finansowe (i ich pochodne) zapewniają największy zwrot ze wszystkich możliwych inwestycji! Tylko mało kto potrafi je wykorzystać, tak by przy okazji się nie sparzyć. Na własnym przykładzie potwierdzam, że możliwy jest 100% zwrot z inwestycji w TYDZIEŃ. Przy średniej atrakcyjności w dwa-trzy. Ale trzeba do tego mieć wiedzę. Oczywiście równie łatwo jest stracić, ale nie łatwiej niż na inwestycji w firmę.</p>
<p>Kto zarabia najwięcej i na czym? Niestety banki zajmujące się instrumentami pochodnymi &#8211; przykład: Goldman i Sachs (polecam mój wpis <a href="http://konradkubiec.com/index.php/2010/02/14/trening-inteligencji-finansowej-spekulacje/)" rel="nofollow">http://konradkubiec.com/index.php/2010/02/14/trening-inteligencji-finansowej-spekulacje/)</a>. Oczywiści można zarobić również wiele nie wyzyskując społeczeństw. Jedyny minus &#8211; jeżeli nie jesteś autorem instrumentu pochodnego &#8211; nie licz na przychód pasywny.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mb</title>
		<link>http://www.amazingvictory.com/2010/02/6-mitow-o-milionerach-jan-fijor-obala-je-po-kolei/comment-page-1/#comment-148</link>
		<dc:creator>mb</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Feb 2010 09:58:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.amazingvictory.com/?p=175#comment-148</guid>
		<description>Michał świetna robota! Bardzo ciekawe wywiady, tak trzymaj!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Michał świetna robota! Bardzo ciekawe wywiady, tak trzymaj!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Roberto</title>
		<link>http://www.amazingvictory.com/2010/02/6-mitow-o-milionerach-jan-fijor-obala-je-po-kolei/comment-page-1/#comment-138</link>
		<dc:creator>Roberto</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Feb 2010 11:04:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.amazingvictory.com/?p=175#comment-138</guid>
		<description>Sympatyczny filmik. Dziękuję Panie Michale za jego zamieszczenie!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sympatyczny filmik. Dziękuję Panie Michale za jego zamieszczenie!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: www.ePortfel.com</title>
		<link>http://www.amazingvictory.com/2010/02/6-mitow-o-milionerach-jan-fijor-obala-je-po-kolei/comment-page-1/#comment-135</link>
		<dc:creator>www.ePortfel.com</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2010 08:34:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.amazingvictory.com/?p=175#comment-135</guid>
		<description>Ha, dochodzimy do istoty problemu. Cała istota podejścia Buffetta polega na tym że nie ma ŻADNEJ RÓŻNICY pomiędzy inwestowaniem w papiery wartościowe a prowadzeniem przedsiębiorstwa. I Ci którzy krytykują papiery wartościowe a wychwalają przedsiębiorczość po prostu i zwyczajnie tego nie rozumieją.

W tym sensie powiedzenie że Buffett dorobił się na prowadzeniu firmy a nie na inwestowaniu, nie ma sensu. Bo niby na czym polega to &quot;prowadzenie firmy&quot;. Firma zarobiła na inwestowaniu a Buffett zarobił na jej prowadzeniu. Czyli na czym, na doborze sekretarek? Mądrej lokalizacji biura? Zarządzaniu strategią firmy? ;)
Buffett nie ma &quot;zespołu&quot;. Jego zespołem są prezesi firm w które inwestuje. Jeśli chodzi o jego firmę, jego zespół składa się głównie z niego samego. Co - na marginesie - przeczy temu co mówiła Beata, że ludzie w &quot;kwadrancie I&quot; działają zespołowo. No więc bardzo często działają jednak w pojedynkę.

Buffett dorobił się na inwestowaniu w papiery wartościowe. Pierwsze akcje kupił bodajże w wieku 12 lat i to za pieniądze pożyczone od rodziny - więc wtedy nie miał nic. Od samego początku kariery zawodowej zajmował się analizą papierów wartościowych, aktualna jego firma nie jest pierwszą, wcześniej prowadził coś w rodzaju zamkniętego funduszu inwestycyjnego. Inne rodzaje biznesów też miał ale to nic nie znaczące i śladowe kwestie w jego życiu.
Poza tym - na jego inwestycjach w papiery wartościowe majątek zbił nie tylko on ale także Ci którzy mu powierzyli swoje pieniądze, czyli &quot;plebs będący klientelą funduszy&quot;.
Tu nie ma wątpliwości czy człowiek ten jest kompetentny jeśli chodzi o inwestowanie, tak jak jest w przypadku Kiyosakiego. Aby dowiedzieć się jak zbić majątek na inwestowaniu, trzeba raczej iść do Buffetta. Do Kiyosakiego trzeba raczej iść aby dowiedzieć się jak zbić majątek na sprzedaży książek i kolorowych gier.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ha, dochodzimy do istoty problemu. Cała istota podejścia Buffetta polega na tym że nie ma ŻADNEJ RÓŻNICY pomiędzy inwestowaniem w papiery wartościowe a prowadzeniem przedsiębiorstwa. I Ci którzy krytykują papiery wartościowe a wychwalają przedsiębiorczość po prostu i zwyczajnie tego nie rozumieją.</p>
<p>W tym sensie powiedzenie że Buffett dorobił się na prowadzeniu firmy a nie na inwestowaniu, nie ma sensu. Bo niby na czym polega to &#8222;prowadzenie firmy&#8221;. Firma zarobiła na inwestowaniu a Buffett zarobił na jej prowadzeniu. Czyli na czym, na doborze sekretarek? Mądrej lokalizacji biura? Zarządzaniu strategią firmy? <img src='http://www.amazingvictory.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
Buffett nie ma &#8222;zespołu&#8221;. Jego zespołem są prezesi firm w które inwestuje. Jeśli chodzi o jego firmę, jego zespół składa się głównie z niego samego. Co &#8211; na marginesie &#8211; przeczy temu co mówiła Beata, że ludzie w &#8222;kwadrancie I&#8221; działają zespołowo. No więc bardzo często działają jednak w pojedynkę.</p>
<p>Buffett dorobił się na inwestowaniu w papiery wartościowe. Pierwsze akcje kupił bodajże w wieku 12 lat i to za pieniądze pożyczone od rodziny &#8211; więc wtedy nie miał nic. Od samego początku kariery zawodowej zajmował się analizą papierów wartościowych, aktualna jego firma nie jest pierwszą, wcześniej prowadził coś w rodzaju zamkniętego funduszu inwestycyjnego. Inne rodzaje biznesów też miał ale to nic nie znaczące i śladowe kwestie w jego życiu.<br />
Poza tym &#8211; na jego inwestycjach w papiery wartościowe majątek zbił nie tylko on ale także Ci którzy mu powierzyli swoje pieniądze, czyli &#8222;plebs będący klientelą funduszy&#8221;.<br />
Tu nie ma wątpliwości czy człowiek ten jest kompetentny jeśli chodzi o inwestowanie, tak jak jest w przypadku Kiyosakiego. Aby dowiedzieć się jak zbić majątek na inwestowaniu, trzeba raczej iść do Buffetta. Do Kiyosakiego trzeba raczej iść aby dowiedzieć się jak zbić majątek na sprzedaży książek i kolorowych gier.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Michał Sobczyk</title>
		<link>http://www.amazingvictory.com/2010/02/6-mitow-o-milionerach-jan-fijor-obala-je-po-kolei/comment-page-1/#comment-134</link>
		<dc:creator>Michał Sobczyk</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2010 00:16:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.amazingvictory.com/?p=175#comment-134</guid>
		<description>Tu jest dużo pomysłów:
http://www.przejdznaswoje.pl/
http://www.anyidea.pl/
http://franchising.pl/
http://springwise.com/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tu jest dużo pomysłów:<br />
<a href="http://www.przejdznaswoje.pl/" rel="nofollow">http://www.przejdznaswoje.pl/</a><br />
<a href="http://www.anyidea.pl/" rel="nofollow">http://www.anyidea.pl/</a><br />
<a href="http://franchising.pl/" rel="nofollow">http://franchising.pl/</a><br />
<a href="http://springwise.com/" rel="nofollow">http://springwise.com/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Richiter</title>
		<link>http://www.amazingvictory.com/2010/02/6-mitow-o-milionerach-jan-fijor-obala-je-po-kolei/comment-page-1/#comment-133</link>
		<dc:creator>Richiter</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Feb 2010 23:14:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.amazingvictory.com/?p=175#comment-133</guid>
		<description>Niestety powoli dochodzę do wniosku, że jak mawia Kiyosaki, narzędzia finansowe pochodne są dla frajerów. Jak już było w jednym z poprzednich filmów, w takim funduszu, to można wyciągnąć ze 20% rocznie. 

Własny biznes pozwala na prawdziwą explozję pieniędzy. Tylko trzeba mieć ten pomysł..</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety powoli dochodzę do wniosku, że jak mawia Kiyosaki, narzędzia finansowe pochodne są dla frajerów. Jak już było w jednym z poprzednich filmów, w takim funduszu, to można wyciągnąć ze 20% rocznie. </p>
<p>Własny biznes pozwala na prawdziwą explozję pieniędzy. Tylko trzeba mieć ten pomysł..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Michał Sobczyk</title>
		<link>http://www.amazingvictory.com/2010/02/6-mitow-o-milionerach-jan-fijor-obala-je-po-kolei/comment-page-1/#comment-131</link>
		<dc:creator>Michał Sobczyk</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Feb 2010 22:43:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.amazingvictory.com/?p=175#comment-131</guid>
		<description>eportfel.com - Dzięki za komentarz. Jeżeli chodzi o Buffetta, on jest przedsiębiorcą, a tylko jego przedsiębiorstwo zajmuje się inwestowaniem. Z tego co mi wiadomo, on nie dorobił się na inwestowaniu na giełdzie tylko na prowadzeniu własnej firmy. Inwestowanie było jedynie przedmiotem działalności jego firmy, a nie jego jako osoby fizycznej. Ale mogę się mylić...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>eportfel.com &#8211; Dzięki za komentarz. Jeżeli chodzi o Buffetta, on jest przedsiębiorcą, a tylko jego przedsiębiorstwo zajmuje się inwestowaniem. Z tego co mi wiadomo, on nie dorobił się na inwestowaniu na giełdzie tylko na prowadzeniu własnej firmy. Inwestowanie było jedynie przedmiotem działalności jego firmy, a nie jego jako osoby fizycznej. Ale mogę się mylić&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: www.ePortfel.com</title>
		<link>http://www.amazingvictory.com/2010/02/6-mitow-o-milionerach-jan-fijor-obala-je-po-kolei/comment-page-1/#comment-130</link>
		<dc:creator>www.ePortfel.com</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Feb 2010 22:27:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.amazingvictory.com/?p=175#comment-130</guid>
		<description>Och jak miło, pan Jan zaliczył mnie do plebsu, krytykując inwestowanie w papiery wartościowe. To samo słychać z ust pani Beaty Suchodolskiej - o braku możliwości zarabiania w funduszach które wg guru Kiyosakiego zabierają 80% zysku - Pani Beato jest Pani bardzo miła, no i wiem że napisał to guru Kiyosaki ale to są bzdury niestety... a raczej na szczęście... ;)

Osobiście nie mam nic przeciwko byciu elementem plebsu bo to dobre towarzystwo - np. taki plebejusz Warren Buffett (straszny frajer bo z tego co wiem w papierach wartościowych dla plebsu ma aż 96% majątku o ile się nie mylę), no i nie tylko on...

Oczywiście mówię pół żartem i nie odbieram tego negatywnie. Pan Jan jest postacią bardzo pozytywną co czułem na każdym naszym spotkaniu, no i absolutnie większość tego co promuje to bardzo istotne i potrzebne wartości, szczególnie w Europie. A że nie ze wszystkim można się zgodzić - cóż piękno świata polega na tej różnorodności pozornie i nie pozornie sprzecznych idei które to wszystko budują.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Och jak miło, pan Jan zaliczył mnie do plebsu, krytykując inwestowanie w papiery wartościowe. To samo słychać z ust pani Beaty Suchodolskiej &#8211; o braku możliwości zarabiania w funduszach które wg guru Kiyosakiego zabierają 80% zysku &#8211; Pani Beato jest Pani bardzo miła, no i wiem że napisał to guru Kiyosaki ale to są bzdury niestety&#8230; a raczej na szczęście&#8230; <img src='http://www.amazingvictory.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Osobiście nie mam nic przeciwko byciu elementem plebsu bo to dobre towarzystwo &#8211; np. taki plebejusz Warren Buffett (straszny frajer bo z tego co wiem w papierach wartościowych dla plebsu ma aż 96% majątku o ile się nie mylę), no i nie tylko on&#8230;</p>
<p>Oczywiście mówię pół żartem i nie odbieram tego negatywnie. Pan Jan jest postacią bardzo pozytywną co czułem na każdym naszym spotkaniu, no i absolutnie większość tego co promuje to bardzo istotne i potrzebne wartości, szczególnie w Europie. A że nie ze wszystkim można się zgodzić &#8211; cóż piękno świata polega na tej różnorodności pozornie i nie pozornie sprzecznych idei które to wszystko budują.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Dynamic Page Served (once) in 0.600 seconds -->

